Informacje prasowe, Nowości
Ortodoksi budują kopię Świątyni Salomona
Czerwiec 24, 2010 autor Jarosław Śliż · 2 Komentarzy
Na osiedlu żydowskim Micpe Jerycho na Zachodnim Brzegu powstaje kopia Świątyni Salomona. Budują ją ortodoksi religijni, licząc na to, że któregoś dnia stanie ona na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie, gdzie teraz znajdują się dwa meczety.
Instytut Trzeciej Świątyni
Świątynia Salomona to święty przybytek żydowski, którego jedyną pozostałością jest słynna Ściana Płaczu, zburzony został przez XII legion Tytusa w roku 70 n.e.
Wiadomo, że była to wielka budowla. Sam ołtarz miał 16 metrów długości, 5 metrów wysokości i tyle samo szerokości. Ortodoksi religijni postanowili zbudować jej wierną kopię. Zapowiadają, że w przyszłości stanie ona na Wzgórzu Świątynnym, tam gdzie teraz stoją dwa meczety. Do tego czasu jednak będą ją wykorzystywać uczniowie szkoły kapłanów.
Rabin osiedla, Jehuda Krojzner, oświadczył, że rozpoczęcie budowy Trzeciej Świątyni ma głęboko symboliczny wymiar. Rabin nie chciał jednak odpowiedzieć na pytania dziennikarzy, jaki będzie los meczetów Al-Aksa i Omara (Kopuły Na Skale) – od setek lat stojących w miejscu dawnej Świątyni Jerozolimskiej i będących miejscem kultu dla setek milionów muzułmanów na świecie.
- Instytut Trzeciej Świątyni w Jerozolimie od dawna odtwarza stroje i naczynia liturgiczne oraz instrumenty dla orkiestry lewitów. Wszystkie te przedmioty można zobaczyć w Instytucie – tłumaczy jego szef rabin Jehuda Galik.
Trzecia intifada wisi w powietrzu
We wschodniej Jerozolimie od kilkunastu dni sytuacja jest napięta. Wejście na Wzgórze Świątynne ortodoksów religijnych wywołało gwałtowne reakcje muzułmanów. Palestyńskie władze obawiają się wybuchu trzeciej intifady. Stany Zjednoczone i Jordania starają się uspokoić sytuację.
Źródło Gazeta.pl


Jest to ciekawa wiadomość. Czytałem o tym już wcześniej i dlatego chciałem osobiście sprawdzić postęp prac i kiedy byłem w Izraelu w lutym br. pojechałem na osiedle Mitzpe Jericho i zdziwiłem się trochę, ponieważ nie było tam jeszcze zupełnie nic, co możnaby obejrzeć. Nawet nie widać było żadnego placu budowy.
Zagadnięty przeze mnie ortodoksyjny Żyd, powiedział z uśmiechem, że jeszcze nic nie zbudowano. Nie chcę przez to podważać wiarygodności powyższej informacji, wręcz przeciwnie, jestem przekonany, że te plany są aktualne i wkrótce zobaczymy ich realizację. Na przełomie czerwca i lipca znowu będę w Izraelu i postaram się znowu pojechać tam i zobaczyć jak wygląda sytuacja.
Kochani Żydzi na Madagaskar